O firmie

Serwis

Wytłaczarki
Butelczarki

 - FORMY

 - LOKALIZACJA

 - KONTAKT
Była wiceminister przechodzi do PO
Okularczyk odeszła ze stanowiska w resorcie rolnictwa w połowie lutego po publikacji "Gazety Krakowskiej". Dziennik ten zacytował jej krytyczne wypowiedzi na spotkaniu z rolnikami w Nowym Sączu. Okularczyk mówiła wtedy m.in. o lobbingu i działaniu grup interesu w ministerstwie rolnictwa i o preferowaniu osób z Podlasia, skąd pochodzi minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel.

Według "Gazety Krakowskiej" Okularczyk powiedziała, że: "w kampanii wyborczej przedstawialiśmy różne bzdety, obiecywaliśmy złote góry. Rzeczywistość prościej się przedstawia, w ministerstwie dominuje lobbing i grupy interesów, uczciwemu człowiekowi trudno się tam znaleźć". Okularczyk zaprzeczyła później, jakoby wypowiadała się w takim stylu. Podała się jednak do dymisji. Premier przyjął jej rezygnację, ale zarządził też kontrolę w resorcie rolnictwa. Tusk powiedzia w piątek, że Okularczyk jako wiceminister rolnictwa "z niezwykłą jak na polskie standardy odwagą i bezinteresownością publicznie poinformowała o tym, co utrudnia rzetelną pracę w ministerstwie".